Dobre jedzenie pod Dobrym Adresem

Pytamy naszych gości, co to znaczy: dobrze zjeść? – Żeby było smacznie – słyszymy najczęściej. – Dobrze doprawione – dodają niektórzy. – Ładnie podane na czysty stół – uważa część zapytanych.

Łatwo powiedzieć, znacznie trudniej wykonać. Dlatego nie eksperymentujemy na klientach i naszą propozycję dostosowujemy do upodobań i potrzeb gości: od subtelnego sosu borowikowego, przez placki po węgiersku, do prostych hamburgerów z frytkami (własnego wyrobu!).

Na przystawkę mamy na przykład klasyczne zimne nóżki i – dla kontrastu – włoską bruschettę. Z zup serwujemy żurek po staropolsku i gulaszową. Na drugie danie klient o delikatniejszym podniebieniu może sobie zamówić polędwiczki wieprzowe, grillowane w ziołach, a zwolennik tradycyjnej polskiej kuchni: kotlet schabowy z kością z ziemniakami i zasmażaną kapustą. Do tego wybór sałatek: szwajcarska, grecka i… cezar!

Mamy też pierogi z serem, szpinakiem i mięsem, naleśniki, a nawet… gyrosa!

Na deser coś na słodko: lody, szarlotka na ciepło z lodami i sernik. Do deseru kawa (z ekspresu), herbata i zimne napoje – co kto lubi.

Kto chce się przekonać, co znaczy dobrze zjeść, koniecznie musi przyjechać do Piotrowic, pod Dobry Adres: ul. Słupecka 36. Zapraszamy!

Strona2